
Rok 2026 z pewnością będzie należał do działaczy Ludowego Klubu Sportowego w Białaczowie. Wprawdzie 50-lecie działalności to symboliczna data, którą przyjęto z okazji oficjalnego rejestru i potwierdzenia udziału w oficjalnych rozgrywkach w Związku Piłki Nożnej, -jednak historia białaczowskiej piłki nożnej, sięga końcówki lat 40-tych ubiegłego wieku. Tak więc w tym roku, świętować będziemy jubileusz LKS-u. Uroczystości uwieńczy oddanie do użytku, zmodernizowanego obiektu piłkarskiego przy ulicy Piotrkowskiej i powrót piłkarzy (w rundzie jesiennej) do rozgrywek u siebie. Z pewnością nie zabraknie z okazji jubileuszu imprezy oficjalnej. Działacze, piłkarze oraz sympatycy mają więc powód do świętowania.
Zajmijmy się w części pierwszej historią piłki nożnej w Białaczowie. Dość spore opracowanie na ten temat opublikował mój starszy brat Szymon, we wspomnieniach o historii białaczowskiego sportu.
Pierwsze wzmianki o piłce (jeśli ten gadżet możemy nazwać piłką) nożnej pochodzą z lat 1948-1954, kiedy to do czasu powstania Państwowego Domu Pomocy Społecznej, spotkania piłkarskie odbywały się na prowizorycznym boisku za pałacem hrabiostwa Platerów, od strony północnej. Przy akompaniamencie orkiestry dętej, chwaci białaczowskiej młodzieży, rozgrywały pierwsze swoje zawody piłkarskie, np. z harcerzami czy junakami Służby Polsce, przebywającymi w tym czasie na obozach w Białaczowie. Po wyjezdzie obozowiczów, amatorzy piłkarscy rozgrywali mecze z drużynami ,tak samo amatorskimi z Wąglan czy Zakrzowa. Amatorstwo polegało m.in. na tym że nie znano strojów czy butów piłkarskich (każdy grał w swojej koszulce i szortach, bramki zbite były z drzewa ściętego w lesie, a wymiary samego boiska były umowne. Sama piłka do kopania to była blaza, dętka, zawijana w skórę, wiązana rzemieniem. Jakiż swoisty dramat przeżywali piłkarze, kiedy w trakcie meczu wyciekło powietrze z piłki? Jeden z meczów w Wąglanach ukończono ,,flakiem”, bo nikt nie posiadał pompki do pompowania roweru, a do zakończenia zostało paręnaście minut.
W tamtych czasach drużynę piłkarską z Białaczowa reprezentowali w większości już nie żyjący:
ANTONI BIAŁECKI
WACŁAW BIAŁECKI
ZDZISŁAW BOGUCKI
BRACIA KASSYKOWIE
EUGENIUSZ I STANISŁAW KUPISIŃSCY
ZDZISŁAW MILCARZ
STANISŁAW PIOTROWSKI
STANISŁAW I WACŁAW PADUSZYŃSCY
STANISŁAW I KAZIMIERZ PODGRODZCY
JAN I STANISŁAW PODLEWSCY
RYSZARD I STANISŁAW RACZYŃSCY
MARIAN RACZYŃSKI
SŁAWOMIR RENIEC
Koniec części I
P.s. Jeśli posiadacie w swoich domowych zbiorach zdjęcia z odbywanych w dawnych czasach meczach piłkarskich, prosimy o przesłanie do redakcji lub do klubu piłkarskiego.
ZBIGNIEW SZPOTON