
Dziś, tj 10 września przypada 77 rocznica lądowania i krótkiego pobytu przywódcy III Reszy Adolfa Hitlera w Białaczowie. Tak, tak ,młodzi internauci i czytelnicy EKG-Białaczów, w naszej miejscowości było lotnisko polowe. Zlokalizowane ono było w tej części Białaczowa, gdzie aktualnie znajduje się osiedle ,,Małachowskiego?. Lotnisko i ,,aeroplany? to była wielka pasja hr. Ludwika Platera. Już jako młody chłopiec jezdził ze swoimi rodzicami po tzw świecie i widział w jakim tempie następuje rozwój cywilizacyjny. Jak wspominał mój tata, hr.Ludwik , z pasją opowiadał, wówczas im małym dzieciom o ,,stalowych ptakach? które unoszą się w powietrzu i któregoś dnia przywędrują do Białaczowa na lotnisko. Czy hr.Ludwik doczekał chwili lądowania ,,stalowego ptaka? na swoim lotnisku tego nie wiemy. Wiemy za to z opowiadań i zapisów w dokumentach historycznych i wspomnieniach jak choćby Władysława Naruszewicza byłego żołnierza 77 p.p Armii Krajowej.
Pan Władysław w liście z 2011 roku napisanym do Stowarzyszenia Promocji i Rozwoju Gminy Białaczów wspomina nieudany zamach na Hitlera w dniu 10 września 1939 roku na drodze prowadzącej z Opoczna do Inowłodza (w okolicach Krasnicy). W swojej książce pt ,,Wspomnienia Łodzianina? Pan Władysław opisuje nieudany zamach na Hitlera natomiast w liście do Stowarzyszenia pisał ,,przed wykorzystaniem moich przesłanych Pani (Teresie Długowolskiej, wówczas przewodniczącej Stowarzyszenia) materiałów,konieczne jest zapoznanie się z książką, a szczególnie z częścią II, a w niej z rozdziałami od XXVII do XXXII włącznie. Podstawowym jest jednak rozdział XXX ,,Niewykorzystane szanse likwidacji Hitlera?. Z przesłanych uprzednio materiałów jest sprawozdanie (b.ciekawe) d-cy zmotoryzowanego rzutu kwatery Głównej Hitlera- Bertrama,którego zadaniem było zabezpieczenie lotniska polowego w Białaczowie przed lądowaniem Hitlera w dniu 10.09,1939r? W innym liście do nas Pan Władysław pisze ,,Otóż fakt pobytu Hitlera (a razem z nim Himmlera) w Białaczowie w dniu 10 września 1939, a także śmierć generała SS i Policji Wilhelma Roettiga na łuku szosy Opoczno-Inowłódz opisałem w rozdziale XXX mojej książki pt ,,Niewykorzystane szanse likwidacji Hitlera?
To tyle wspomnień jednego ze świadków historycznego zdarzenia, tj krótkiego pobytu Hitlera w Białaczowie.
Jak zapewne zauważyli czytający od początku ,,EKG? z faktem tym zmierzam się od kilku lat, po tym jak usłyszałem wspomnienia z tego dnia z ust nieżyjącego już mojego TATY. Spotkałem się z opiniami że pobyt Hitlera to fikcja, że zdjęcie jakie prezentujemy nie jest zrobione na zapleczu Pałacu w Białaczowie. Niedowiarkom radzę trochę głębiej sięgnąć do archiwów.
Zbigniew Szpoton
Od autora:
W komentarzach pod tekstem zarzuca mi się kompletny brak wyczucia smaku i wyobraźni by pisać o takich faktach jak w tytule. Dla tych którzy przeczytali tekst w sposób subiektywny wyjaśniam:
Intencją autora nie było czczenie jakiejś tam rocznicy tylko zarys pewnych zdarzeń historycznych z tamtych lat. Autor listu do naszego Stowarzyszenia (rękopis listu posiadam) zadaje pytanie, jakby potoczyły się losy II wojny gdyby na odcinku cytowanej trasy z Opoczna do Inowłodza zamach na Hitlera był udany. Warto w tym miejscu wspomnieć o nieudanym zamachu na Hitlera w Gierwałdzie. Tamtejsza gmina umiała to wykorzystać do celów promocyjnych. Ja widzę taką konieczność by młode pokolenie nie tylko z naszej gminy, wiedziało o takim fakcie. Początek tekstu to informacja, również z gatunku, ciekawostka historyczna, że w Białaczowie było polowe lotnisko. O tym nie wszyscy wiedzą i wiedzieli. Reasumując: Poszukuję faktów i zdarzeń i będę to czynił w dalszym ciągu by gmina Białaczów była ,,rozpoznawalną marką\”.
Zbigniew Szpoton



W dniach 08-13.08.2016 na Stadionie Olimpijskim w Słubicach, rozegrany został 32 finał turnieju im.Stanisława Tymowicza ,,Piłkarska Kadra Czeka\”. Turniej ten jednocześnie jest mistrzostwami Polski LZS chłopców kat U15 .
,,Chcieć to nie zawsze móc\” , ta sentencja ma szczególne odniesienie do procedur związanych z remontem własnego domu,pomieszczenia gospodarczego,wymiany pokrycia dachowego czy wycięcia na swojej działce drzewostanu. Z każdej strony obserwuje nas wielki brat z rodziną. Jakże aktualna jest ta metafora w sytuacji kiedy od kilku lat nieruchomości położone w Białaczowie i w niektórych jej satelitarnych sołectwach, wpisane zostały do rejestru zabytków. Bezpośredni nadzór nad wszelkimi remontami tychże nieruchomości sprawuje nazywany przeze mnie wielkim bratem, Wojewódzki Konserwator Zabytków. To głowa rodziny, która ma się zatroszczyć o wygląd naszych domów i działek. Prawą ręką rzeczonego wielkiego brata jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, który ma decydujący głos w sprawie stanu technicznego naszej nieruchomości. Po drodze jest jeszcze ochrona środowiska, wydział geodezji,stacja sanitarno-epidemiologiczna,zakład energetyczny,odpowiednie wydziały urzędu administracyjnego i już możemy się zabierać do remontu lub budowy. No ale jeszcze trzeba dostarczyć z sądu wypis że jesteśmy właścicielami działki lub nieruchomości. A co jeśli nieruchomość ma kilku właścicieli? No właśnie, byłbym zapomniał. Trzeba zatrudnić do nadzoru wykwalifikowanego kierownika budowy, który ma szczególne uprawnienia do prowadzenia prac przy budowie czy remontu w strefie zabytkowej. Na koniec ,,stosowne opłaty\” za zezwolenia i protokoły i nareszcie można. Wszystkie te procedury ograniczałby się do formalnych zgłoszeń zgodnie z liberalizacją prawa budowlanego, ale nas czyli mieszkańców gminy obowiązują szczególne zobowiązania bo nasze domostwa zostały wpisane w rejestr zabytków w strefie ścisłej lub ograniczonej. O korzyściach z tego tytułu nie będę się wypowiadał bo nie jestem kompetentny. Wady tego stanu są widoczne okiem i rozumem każdego z nas. Właścicielom nieruchomości położonych w naszej gminie przybyło więcej zakazów i nakazów. Wspomniany wcześniej wielki brat czyli Wojewódzki Konserwator Zabytków z dotychczasowej praktyki nie wykazał się, w nie tylko mojej ocenie, pomocną stroną. Doświadczyli to na własnej skórze;dzierżawca pałacu , który miast być edukowany przez Konserwatora został ukarany wielomilionową karą, (CZYTAJ WIĘCEJ)
.


