Elektroniczna Kronika Gminy Białaczów.
News Search:
Strona Główna · Historia - czy Hitler był w Białaczowie? · Znani z Białaczowa · Artykuły · Download · Linki · Galeria · OGŁOSZENIA · TV Białaczów · Białaczów - FilmSierpie 21 2018 19:15:36
Obecny adres IP
54.80.208.105
Nawigacja
Statut
Ogłoszenia drobne
Strona Główna
Pogoda - Białaczów
Historia - czy Hitler był w Białaczowie?
Oświadczenie
LKS Białaczów
Kontakt
Szukaj
OGŁOSZENIA
Archiwum newsów
OFERTY POWIATOWEGO URZĘDU PRACY
NASZE INICJATYWY

Ostatnie Artykuły
"Przeniknąć siebie...
Melancholia końca r...
Diagnoza stanu rzeczy.
Stracone pokolenie?
Nasze dzieci - nasz...
Użytkowników Online
Gości Online: 6
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 289
Nieaktywowany Użytkownik: 1
Najnowszy Użytkownik: lotek01
Orkiestra dęta
Najnowszy Album


Parczów
Losowa fotografia
Zaprzyjaźnione strony
Szkoła Podstawowa w Białaczowie
Gimnazjum im. Stanisława Małachowskiego
Szkoła Podstawowa - Miedzna Drewniana
BIP
Boks reklamowy
Zespół muzyczny ExDuo
Wielkie postacie Białaczowa
I

Prandota z Białaczowa, zwany także Prędotą, od XVII wieku Janem Prandotą, a od XIX wieku – Janem Białaczowskim. Był jednym z czterech synów komesa Sąda, herbu Odrowąż, jak się wydaje pierwszego znanego dziedzica klucza białaczowskiego, tzn. Białaczowa z przyległymi wsiami założonymi przez tę gałąź Odrowążów. Braćmi Prandoty byli Piotr i Paweł, występujący tylko w dokumencie z 1231, oraz Krzesław, późniejszy dziedzic Białaczowa. Prandota to chyba najwybitniejszy przedstawiciel białaczowskiej linii Odrowążów – jako biskup krakowski osiągnął jednocześnie godność senatorską, będąc jednocześnie głównym i zaufanym doradcą politycznym księcia Bolesława Wstydliwego.
Urodził się najprawdopodobniej ok. roku 1200 w rodzinnym Białaczowie. O jego dzieciństwie i młodości niewiele wiemy. Kształcił się w krakowskiej szkole katedralnej, studiował też prawo za granicą i wcześnie poświecił się służbie Kościołowi. Karierę kościelna na pewno ułatwiło mu bliskie pokrewieństwo z ówczesnym biskupem krakowskim Iwo Odrowążem, a także innymi wybitnymi Odrowążami – św. Jackiem, bł. Czesławem i bł. Bronisławą. W 1228 był już prepozytem w Tarczku, w 1239 został prepozytem kieleckim, następnie archidiakonem krakowskim i kanonikiem sandomierskim. W 25 maja 1242 został wyświęcony na biskupa krakowskiego. O jego wyborze na biskupa tak pisał Jan Długosz: „Prandota, archidiakon krakowski i kanonik sandomierski, pochodzący z rodu Odrowążów ze wsi Białaczowa, wybrany jednomyślnie w tajnym głosowaniu przez wszystkich wyborców, co się nigdy nie zdarza. Z polecenia papieża Innocentego IV otrzymał konsekracje w dzień św. Urbana z rąk arcybiskupa gnieźnieńskiego Fulka.”
Działalność polityczna i kościelna biskupa Prandoty jest już znacznie lepiej znana. Już jako nowy biskup krakowski doprowadził w 1243 roku do osadzenie na krakowskim tronie książęcym Bolesława Wstydliwego, co spowodowało najazd na krakowskie dobra kościelne księcia Konrada Mazowieckiego, na którego w rewanżu Prandota nałożył klątwę. W 1244 r. sprowadził do Krakowa z niedalekiego Prądnika duchaków czyli Zakon Kanoników Ducha, którzy otworzyli pierwszy w Krakowie szpital. W 1245 wyświecił na mniszkę - klaryskę Salomeę, córkę Leszka Białego, żonę Kolomana Węgierskiego wkładając na jej głowę welon, co było potwierdzeniem jej dziewictwa. Kierował działalnością misyjna polskiego Kościoła na Rusi i Litwie. W 1251 wszczął w Rzymie proces kanonizacji św. Stanisława i walnie przyczynił się do jego szybkiego zakończenia w 1253. Główne uroczystości kanonizacyjne odbyły się w Asyżu 8 września tego roku. Na uroczystości zorganizowanej z tej okazji przez niego w Krakowie w maju 1254 przybyło do Krakowa wielu piastowskich książąt: książę krakowski Bolesław Wstydliwy, wielkopolski Przemysł I, kujawski Kazimierz, mazowiecki Siemowit i opolski Władysław. W latach 1254-55 pośredniczył przy zawarciu pokoju między książętami polskimi, Rusią i Czechami. To do niego bezpośrednio zwracał się król czeski Przemysł II z propozycją pokoju i przymierza z Bolesławem Wstydliwym. W tym samym piśmie Przemysł podziękował za przesłanie do Pragi niezwykle cennej relikwii - ramienia św. Stanisława. W 1256 Prandota uzyskał od papieża Aleksandra IV bullę papieską, która potwierdzała pierwsze miejsce biskupów krakowskich po arcybiskupie gnieźnieńskim wśród biskupów polskich. W latach 1252 - 1259 Prandota otrzymał od księcia Bolesława szereg przywilejów immunitetowych i nadań dóbr dla biskupstwa krakowskiego. W dobrach biskupich lokował miasta Kielce, Iłżę i Sławków. Był fundatorem wielu kościołów, m.in. św. Stanisława w Białaczowie. Zresztą o rodzinnym gnieździe – Białaczowie nie zapominał. Obok kościoła z wypalanej cegły ufundował tam także przyległy szpital. W 1262 uzyskał prawa miejskie dla Białaczowa. Jednak w przeciwieństwie do brata Krzesława nie pisał się „z Białaczowa”. Tak nazywano go dopiero po śmierci. Zmarł 20 września 1266 (niektóre źródła podają 21 września). Pochowany został uroczyście w katedrze wawelskiej pod posadzką kaplicy świętych apostołów Piotra i Pawła, zwaną także kaplicą Prandocińską, którą za życia własnym sumptem wystawił i w której prawdopodobnie umieścił relikwie św. Stanisława. Jego zwłoki odkryto 4.6.1454, a już 8 i 11 czerwca tego roku odnotowano pierwsze cuda. Kardynał Zbigniew Oleśnicki urządził mu drugi uroczysty pogrzeb i zlecił spisywanie cudów. Do roku 1465 spisano 56 cudów jemu przypisywanych i opublikowanych w dziele „Miracula venevabilis patris Prandothe, Episcopi Cracoviensis”. Rozwinął się kult Prandoty jako błogosławionego, jednak formalnie nie został on uznany błogosławionym, mimo że do dziś niejednokrotnie w literaturze jako taki jest wymieniany.
W 1639 podczas restauracji kaplicy archidiakon Erazm Kretkowski przeniósł relikwie Prandoty pod ścianę kaplicy. W latach 1663 – 67 kaplicę Prandocińską przebudowano czy raczej wybudowano od nowa w jej miejscu reprezentacyjną kaplicę - mauzoleum rodu Wazów. W 1667 trumnę Prandoty umieszczono nad wejściem do tej kaplicy, zwanej już wówczas kaplicą Wazów, gdzie znajduje się do dziś. W czasie przeprowadzonej wówczas renowacji tablicy nagrobnej bezpodstawnie dodano imię Jan: „Ossa venerabilis Servi Dei Joannis Prandothae episcopi Cracoviensi” („kości wielebnego sługi bożego Jana Prandoty biskupa krakowskiego”).Tablica umieszczona została w nieco późniejszej barokowej ramie. Wizerunek Prandoty znamy z zachowanych pieczęci biskupich i z późniejszych obrazów. M. in. został uwieczniony przez samego Jana Matejkę na jednym z 12 szkiców z cyklu „Dzieje cywilizacji w Polsce” zatytułowanym „Klęska legnicka – odrodzenie”, znajdującym się w Muzeum Narodowym w Warszawie. Obraz przedstawia mszę żałobną we wrocławskim tumie. Prezentowane postacie historyczne zostały opisane przez Matejkę. O Prandocie i towarzyszących mu dostojnikach kościelnych Matejko tak napisał: „W prezbiteryum przed głównym ołtarzem Msza żałobna; św. Jacek wznosi Hostię, dzwonek uderza smutno lecz donośnie, bł. Czesław zakonnik w skrusze ręce składa. Z głębi rozlega się z głuchym jękiem zmieszany chór zakonników dominikańskich i franciszkańskich, przeplatany intonującemi głosami bł. Prandoty z Białaczewa biskupa Krak., Fulkona arcybiskupa i biskupa Tomasza wrocławskiego, odprawiających Castrum Dolores przy poległych.” Ciekawostka dla nas jest fakt, że w tym okresie (1241) Prandota nie był jeszcze biskupem, chociaż jego znaczenie na dworze książęcym i w Kościele było już znaczne. Przedstawienie go przez Matejkę jako biskupa ma znaczenie symboliczne i jest hołdem artysty dla zasług Prandoty dla konsolidacji kraju.

Brat jego Krzesław , dziedzic Białaczowa, był w roku 1222 rycerzem nadwornym Pakosława, kasztelana krakowskiego, w latach 1224-25 stolnikiem nadwornym księcia Leszka Białego, a także stolnikiem sandomierskim 1224-27 i cześnikiem sandomierskim 1227-32. W 1232 był obecny na zjazdach w należącej do niego Miedznie koło Białaczowa i w 1233 w Skaryszewie. Tytułował się komesem i pisał „z Białaczowa” – „comes Creslaw de Balacow”. W przywileju z 1236 nazwany został także dziedzicem Prandocina. Występował jeszcze w 1236. Uważany był, obok biskupa Iwona Odrowąża, za głowę rodu Odrowążów. Miał trzech synów: Krzesława, łowczego sandomierskiego, Prandotę, kanonika krakowskiego i Dobiesza zwanego Chartem, czyli Tobiaszem. Dobiesz w 1236 został wikarym, w 1253 kapelanem biskupim krakowskim u swego stryja biskupa Prandoty, a w 1255 podkanclerzem na dworze Bolesława Wstydliwego. Jak przypuszczają historycy, Krzesław i jego syn Krzesław to przodkowie Straszów z Białaczowa.


Marek Strasz


Ikonografia:
1) Portret biskupa Prandoty z kościoła św. Bartłomieja w Mogile ( foto na początku artykułu ).
2) Barokowy obraz z 2 poł. XVII przedstawiający nadanie kościołowi św. Krzyża (duchackiemu) przez Prandotę.



















3) Obraz z XVIII w. przedstawiający wizję biskupa Prandoty w dawnej kaplicy św. Mikołaja w katedrze wawelskiej, obecnie w sieni do kapitularza, obok schodów na wieżę.

















4) Pieczęcie biskupie
A.Pieczęć biskupia Prandoty 1243,



















B.Pieczęć biskupia Prandoty 1250,



















C.Pieczęć biskupia Prandoty 1266 falsyfikat



















W tekście zamieszczono fotografię obrazu Jana Matejki "Klęska legnicka-Odrodzenie".


II

Daniel Strasz z Białaczowa
Pochodził z bocznej linii Straszów z Białaczowa, herbu Odrowąż, właścicieli wydzielonego z pierwotnego klucza białaczowskiego Sędowa. Może był potomkiem występującego w 1411 Strasza nazwanego „Strassio de Sadowe” czy Jana Daniela z Białaczowa, który w 1426 zapisał się na uniwersytet krakowski. Ta linia Straszów pojawiła się jeszcze w 1466, kiedy to wygrali oni sprawę sądową ze spokrewnionym z nimi Andrzejem Gowarczewskim i otrzymali od niego części Skroniny i Sędowa. Zapewne jednym z nich był Daniel.
O młodości Daniela niewiele nie wiemy. Z pewnością poświęcił się wcześnie służbie Kościołowi i na pewno studiował prawo, może za granicą w Niemczech, jak można wnieść z jego późniejszej działalności publicznej. „Nobili Danieli Strasch de Szandow” po raz pierwszy pojawił się publicznie w 1469 roku, kiedy to zawarł ugodę 12 grudnia w Przemyślu ze swoim współherbowcem Pawłem Odrowążem ze Sprowy.
Przynajmniej w latach 1482 – 89 był zatrudniony w kancelarii królewskiej jako pisarz i notariusz, a także poseł królewski. Pisał się wówczas „Daniel z Białaczowa”. Jako specjalny wysłannik czyli poseł królewski specjalizował się w sprawach pruskich. W samym tylko roku 1482 posłował do Wielkiego Mistrza (w styczniu tego roku), trzykrotnie do rady Gdańska i na zjazd stanów pruskich w Malborku, gdzie reprezentował króla Kazimierza Jagiellończyka wobec stanów w sprawie zaległego żołdu dla czeskiego najemnika Jana Celo, któremu król zagwarantował wypłatę tych zaległości przez stany pruskie. Stanowisko króla po raz pierwszy przedstawił na zjeździe stanów 1 listopada 1482 w Malborku. Prosił w imieniu króla o realizację układu z Celo. Jak się wydawało, misja zakończyła się powodzeniem, gdyż stany zobowiązały się do wspólnego spłaty długu przez poszczególne ziemie, miasta, biskupstwo i państwo zakonne. Tak się jednak nie stało i dług spłacono tylko w nieznacznej części. W 1485 roku został wysłany z kolejną misją do rady Gdańska. Został wówczas upoważniony do pertraktacji z Gdańskiem w sprawie spłaty części długu przypadającej na to miasto.
24 kwietnia 1489 pośredniczył jako jeden z dwóch komisarzy królewskich w zawarciu ugody między miastem Lublinem a przedmieszczanami lubelskimi w sprawie wyboru rajców oraz propinacji piwa i handlu. Ugodę tę zatwierdził król Kazimierz 17 maja tego roku w Krakowie.
Zasługi Daniela z Białaczowa dla króla i państwa były doceniane, o czy świadczą liczne intratne beneficja kościelne w diecezji krakowskiej. Był proboszczem sądeckim w 1485, proboszczem nieszawskim 1486-7, kanonikiem sandomierskim 1485-9 i proboszczem sandomierskim 1486-87.
Zapewne zmarł w 1489 lub 1490, gdyż w późniejszych dokumentach już się nie pojawia.



Odmiana herbu Odrowąż używana w drugiej połowie XV wieku przez Straszów z Białaczowa.

Marek Strasz
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Zegar & Kalendarz
Opoczno.info
Hitler w Białaczowie?
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Gniazdo Rodzinne
Zamek i pałac
Zamek
Pałac Platerów
Powstanie Styczniowe
Oficjalna strona miasta Opoczno
PLATEROWIE
MUZEUM
Elektroniczna Kronika Gminy Białaczów
Powered by PHP-Fusion © 2003-2006 - Aztec Theme by: PHP-Fusion Themes