{"id":1810,"date":"2023-12-17T14:18:38","date_gmt":"2023-12-17T14:18:38","guid":{"rendered":""},"modified":"-0001-11-30T00:00:00","modified_gmt":"-0001-11-29T22:00:00","slug":"Wigilie i \u015bwi\u0119ta we wspomnieniach.","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/stowbial.pl\/?p=1810","title":{"rendered":"Wigilie i \u015bwi\u0119ta we wspomnieniach."},"content":{"rendered":"<p><span style=\\'color:blue\\'><b>Powr\u00f3\u0107my do wspomnie\u0144 naszych nieobecnych dzi\u015b bohaterek, z kt\u00f3rym mia\u0142em przyjemno\u015b\u0107 porozmawia\u0107 na temat wigilii i \u015bwi\u0105t w czasach, przedwojennych i powojennych ubieg\u0142ego wieku.<\/b><\/span><\/p>\n<p><u><span style=\\'color:black\\'><b>MYCIELSKA HELENA<\/b><\/span><\/u><br \/>\n<span style=\\'color:green\\'><\/span><span style=\\'color:green\\'><\/span><img src=\\images\/news\/mycielska.jpg \\' style=\\'margin:5px\\' align=\\'left\\'><\/p>\n<p align=\\'justify\\'\n<b> <span style=\\'color:green\\'><span style=\\'color:black\\'>Fragmenty wspomnie\u0144 \u015a.p Pani Heleny Mycielskiej, jednej z c\u00f3rek hrabiego Broel Plater, o przedwojennych wigiliach w Pa\u0142acu w Bia\u0142aczowie.<\/span><\/b><\/p>\n<p><b>,,Wilie w Bia\u0142aczowie<br \/>\nCo roku dzie\u0144 wigilijny jest dniem niezwyk\u0142ym, ale tamte Wilie pani Helena wspomina najcieplej.<br \/>\nDo ogromnego sto\u0142u zasiada\u0142o co najmniej kilkana\u015bcie os\u00f3b, rodzice, o\u015bmioro dzieci, krewni dalsi i bli\u017csi, panie guwernantki od j\u0119zyk\u00f3w : francuskiego, angielskiego, niemieckiego. W salonie w kominku p\u0142on\u0105\u0142 ogie\u0144. Nastr\u00f3j podnios\u0142y. Ojciec bra\u0142 do r\u0105k<br \/>\nop\u0142atek i rozpoczyna\u0142 si\u0119 najwa\u017cniejszy moment tego wieczoru, dzielenie si\u0119 op\u0142atkiem i sk\u0142adanie \u017cycze\u0144. Potrawy by\u0142y tradycyjne. Barszcz czerwony na grzybkach z uszkami, nast\u0119pnie zupa migda\u0142owa na s\u0142odko, kt\u00f3rej pono\u0107 dzieci nie cierpia\u0142y. Naturalnie na wigilijnym stole nie mog\u0142o zabrakn\u0105\u0107 ryb. Karpie pochodzi\u0142y z w\u0142asnych staw\u00f3w, kt\u00f3rych w bia\u0142aczowskim parku by\u0142o kilka. Sur\u00f3wek, sa\u0142atek by\u0142o wiele, tak\u017ce z warzyw kt\u00f3re dzisiaj ju\u017c ma\u0142o kto zna. Pani Helena zapami\u0119ta\u0142a z tamtych wilii szczeg\u00f3lny smak ziemniak\u00f3w. Ach co to by\u0142y za kartofelki z kieleckich piaszczystych ziem. Takie kruchutkie, smaczne. W sk\u0142ad wieczerzy wigilijnej wchodzi\u0142a naturalnie r\u00f3wnie\u017c makowa kutia podolska. Pszenic\u0119 na kuti\u0119 obrabiano na st\u0119pie (st\u0119pa to wydr\u0105\u017cony pie\u0144 drzewa), ziarno si\u0119 gotowa\u0142o i przyrz\u0105dza\u0142o z miodem. Osobno podawane by\u0142y bakalie. Ojciec przywozi\u0142 a\u017c z Warszawy &#8211; figi, daktyle, pomara\u0144cze, kandyzowane morele, czarne elipsowate orzechy ameryka\u0144skie. By\u0142y te\u017c plecione strucle, a do kutii oczywi\u015bcie \u0142ama\u0144ce z makiem. Do bakalii, deser\u00f3w pito bia\u0142e wino.<br \/>\nPodczas wilii i przez \u015bwi\u0119ta, w jadalni, po rogach sta\u0142y snopy zb\u00f3\u017c &#8211; \u017cyta, j\u0119czmienia i owsa. Dzieci spo\u017cywa\u0142y potrawy wigilijne z wypiekami na twarzy, my\u015bl\u0105c o choince w s\u0105siednim pokoju i o prezentach. Po wieczerzy wszyscy przechodzili do gabinetu ojca.<br \/>\nTutaj sta\u0142a olbrzymia choinka z jod\u0142y, do samego sufitu, roziskrzona \u015bwieczkami, ozdobiona w\u0142asnor\u0119cznie wykonanymi \u015bwiecide\u0142kami. Przy choince zbiera\u0142a si\u0119 tak\u017ce s\u0142u\u017cba, kucharz, kuchcik, dziewcz\u0119ta z pralni. Wszyscy zebrani brali si\u0119 za r\u0119ce i otaczali ko\u0142em choink\u0119.<br \/>\nOjciec dzwoneczkami rozpoczyna\u0142 kolejne, tradycyjne wydarzenie tego wieczoru. Prezenty najpierw otrzymywa\u0142a s\u0142u\u017cba. By\u0142o to przewa\u017cnie co\u015b z ubrania-swetry, szaliki, skarpetki, r\u0119kawiczki, materia\u0142y na suknie i garnitury. Dopiero p\u00f3\u017aniej obdarowywana by\u0142a rodzina, dzieci. Dzieciom zwykle spe\u0142nia\u0142y si\u0119 marzenia, bo wcze\u015bniej wyjawia\u0142y je w listach do anio\u0142ka. Dope\u0142nieniem pi\u0119knego wieczoru by\u0142o \u015bpiewanie kol\u0119d i o p\u00f3\u0142nocy pasterka, na kt\u00f3r\u0105 przewa\u017cnie szli starsi.\\&#8221;<\/b><\/p>\n<p><span style=\\'color:purple\\'><br \/>\n<b>O tym jak wygl\u0105da\u0142y wigilie w czasach kiedy nie by\u0142o pr\u0105du,telewizji a w nich ,,Kevina\\&#8221; a zdobycie jakichkolwiek produkt\u00f3w \u015bwi\u0105tecznych graniczy\u0142o z cudem, rozmawiam z jednymi z najstarszych mieszkanek naszej gminy tj Pani\u0105 Genowef\u0105 Paduch z Zakrzowa i Pani\u0105 Zdzis\u0142aw\u0105 Plut\u0105 z Bia\u0142aczowa.Obie Panie \u0142\u0105czy czas w jakim przysz\u0142o im \u017cy\u0107, prze\u017cywa\u0107 dzieci\u0144stwo i dorasta\u0107. Obie Panie urodzone przed 1939 rokiem , a wi\u0119c przed okrutnym czasem wojny i okupacji wspominaj\u0105 wigili\u0119 z rozrzewnieniem.<\/b><\/span><\/p>\n<p><span style=\\'color:black\\'><u><b>PADUCH GENOWEFA<\/b><\/u><\/span><br \/>\n<b><img src=\\images\/news\/Paduch.jpg style=\\'margin:5px\\' align=\\'left\\'><\/p>\n<p align=\\'justify\\'><span style=\\'color:green\\'\n\n\n\n\n<span style=\\'color:black\\'><i><b>..By\u0142o nas o\u015bmioro rodze\u0144stwa.W domu rodzinnym by\u0142o bardzo biednie, ale jak zbli\u017ca\u0142 si\u0119 okres przed\u015bwi\u0105teczny, to nie wa\u017cne by\u0142y k\u0142opoty dnia codziennego. Cieszyli\u015bmy si\u0119 \u017ce chocia\u017c przez chwil\u0119 nie musimy ci\u0119\u017cko pracowa\u0107 w gospodarstwie. Ka\u017cde z nas wiedzia\u0142o co ma robi\u0107 w tym czasie. Przygotowania do \u015bwi\u0105t rozpoczynali\u015bmy malowaniem cha\u0142upy wapnem z dodatkiem barwnika niebieskiego.A malowa\u0142o si\u0119 nie tak jak dzi\u015b p\u0119dzlami tylko s\u0142om\u0105 z prosa uformowan\u0105 w p\u0119dzel. Tak robi\u0142o wi\u0119kszo\u015b\u0107 gospodarzy, bo jak Pan wie cha\u0142upy by\u0142y drewniane. Ja i moje siostry chodzi\u0142y\u015bmy nad staw by upra\u0107 ubrania. Wtedy by\u0142y ubrania lniane i \u017ceby dobrze upra\u0107 zabrudzon\u0105 koszul\u0119 czy sp\u00f3dnic\u0119 trzeba by\u0142o si\u0119 napracowa\u0107. Nie by\u0142o pralek ale by\u0142y tzw kijanki, a \u017ce len to twardy materia\u0142 to nie jedna kijanka si\u0119 po\u0142ama\u0142a.Tatu\u015b przynosi\u0142 z lasu ma\u0142\u0105 choink\u0119, kt\u00f3r\u0105 wiesza\u0142 do sufitu. A jak choinka by\u0142a ubrana? Skromnie. Wisia\u0142y tam ciastka pieczone na sodzie, jab\u0142ka i wata kt\u00f3ra dawa\u0142a efekt \u015bniegu , ale tez zakrywa\u0142a pustki na choince. Do sto\u0142u wigilijnego siadali\u015bmy gdzie kto m\u00f3g\u0142, bo w domu by\u0142o nas dziesi\u0105tka. Czasami brakowa\u0142o miejsca w cha\u0142upie. Na stole by\u0142o biednie, jak w \u017cyciu. Zamiast obrusu by\u0142a bia\u0142a lniana \u015bcierka , pod kt\u00f3r\u0105 tatu\u015b k\u0142ad\u0142 du\u017co siana. Na obrusie by\u0142 op\u0142atek, chleb i pieni\u0105\u017cek, kt\u00f3ry to pieni\u0105\u017cek zanosi\u0142o si\u0119 o p\u00f3\u0142nocy ( na pasterk\u0119) do ko\u015bcio\u0142a na tac\u0119. Po odm\u00f3wieniu modlitwy gospodarz domu bra\u0142 op\u0142atek i dzieli\u0142 si\u0119 z domownikami. Potem spo\u017cywali\u015bmy pokarmy wigilijne. U nas by\u0142y to: kasza jaglana i j\u0119czmienna polana kompotem z jab\u0142ek i gruszek, pierogi z kapust\u0105 i grzybami okraszone olejem lnianym. Po wieczerzy, siedz\u0105c przy lampie naftowej, \u015bpiewali\u015bmy kol\u0119dy i by\u0142o wtedy ja\u015bniej i cieplej. Przed p\u00f3\u0142noc\u0105, ten kto mia\u0142 trepy  (trzewiki) szed\u0142 na pasterk\u0119. By\u0142o biednie, ale bieda nas wtedy \u0142\u0105czy\u0142a\\&#8221;<\/p>\n<p> CI\u0104G DALSZY WSPOMNIE\u0143  \/ czytaj wi\u0119cej\/<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Powr\u00f3\u0107my do wspomnie\u0144 naszych nieobecnych dzi\u015b bohaterek, z kt\u00f3rym mia\u0142em przyjemno\u015b\u0107 porozmawia\u0107 na temat wigilii i \u015bwi\u0105t w czasach, przedwojennych i powojennych ubieg\u0142ego wieku. MYCIELSKA HELENA<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[],"tags":[],"class_list":["post-1810","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/stowbial.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1810","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/stowbial.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/stowbial.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stowbial.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stowbial.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1810"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/stowbial.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1810\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/stowbial.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1810"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/stowbial.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1810"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/stowbial.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1810"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}