Gminne stypendia-czyli jak to się robi w innych gminach
Dodane przez zbigniew dnia Wrzesie 30 2021 06:12:58
Wielokrotnie, w swoich artykułach, poruszałem temat gratyfikacji finansowej dla sportowców-amatorów z naszej gminy. W poprzedniej kadencji Rady Gminy, (jako gość ) apelowałem o minimalne wsparcie finansowe dla trenujących i uprawiających sporty, młodych ludzi, wysuwając hipotezę że bez takiego wsparcia, zaniknie duch i wola. Na efekty nie trzeba było długo czekać , bo za kilka miesięcy w rywalizacji piłkarskiej drużyny pozostał niepełny sklad i drużyna przestała uczestniczyć w rozgrywkach na najniższym szczeblu . Dzięki determinacji nowego zarządu klubu LKS, odbudowano drużynę, i przez rok trwania rozgrywek, zespół awansował o szczebel . Znów powrócił temat ,,społecznego zaangażowania się" w sport i reprezentowania gminy w województwie. W gminach, w których radni i wójt zrozumieli sens amatorskiego sportu, utworzono (czynami, i środkami z budżetu gminy) Gminny Fundusz Stypendialny, który ma na celu promowanie najzdolniejszych. Na ten cel gminy przeznaczyły w budżecie specjalne środki ( w zależności od zamożności gminy) i na koniec sportowego sezonu, na wniosek zarządów klubów czy stowarzyszeń, Wójt gminy nagradza sportowców. Tak jest np w sąsiedniej gminie ŻARNÓW. Ale do tego potrzebna jest determinacja samych radnych, którzy powinni wyjść z inicjatywą uchwałodawczą. Trzeba trochę dobrej woli i niewielkich środków.
Inaczej, każdy twór który ma gliniane nogi, wcześniej czy pózniej upadnie. Pisząc powyższy artykuł opieram się na przykładach sekcji piłki nożnej, ale pamietajmy że w gminie mamy bardzo utalentowanych, młodych sportowców (przypomnę plebiscyt organizowany przez nasz portal na najpopularniejszych sportowców w gminie za 2020 r).

Ps. Nie przypominam sobie od kiedy prowadzę ,,EKG" Białaczów ( 12 lat), by któryś z radnych gminnych wystąpił z inicjatywą uchwałodawczą.

Zbigniew Szpoton