Zasłuzony dla Gminy Białaczów
Dodane przez zbigniew dnia Kwiecie 29 2019 16:49:17

Jan Bielski, znany w środowisku starszego pokolenia białaczowian, jako ,,Jasio Helikopter", urodził się w 1939 roku a zmarł w Białaczowie w roku 1995. W latach 50-tych przybył, do Białaczowa jako pensjonariusz Dziennego Domu Pomocy Społecznej. Przypomieć należy, że dawne posiadłości rodziny Platerów, po II wojnie znacjonalizowano, a w 1953 roku w pałacowych komnatach utworzono Dom Pomocy Społecznej dla Dorosłych. Pan Jan był jednym z pierwszych pensjonariuszy DPS-u. Jego pasją była fotografia i fotografowanie. Posługiwał się sprzętem który za niewielkie pieniądze kupił u swego ,,promotora" z Opoczna, zawodowego fotografa o nazwisku Wojciechowski.Sprzęt fotograficzny rodem z NRD i Związku Radzieckiego, (Zenith, Zorka) służyły mu przez wiele lat by rozwijać swoje hobby. Najbardziej ulubionymi obiektami fotografi Pana Janka byli mieszkańcy ci starzy i ci młodzi. Tak zrodził się pomysł w głowie Pana Janka, by przy okazji rozwijania swojej pasji, zarobić pierwsze pieniądze. Zapraszano więc ,,Jasia" na wszelkie rodzinne uroczystości. Tak w latch 60-tych ubiegłego wieku, w domach mieszkańców gminy, pojawiły się pierwsze zdjęcia. Pan Janek przemierzał kolejne lata i kolejne kilometry by realizować przyjemne z pożytecznym. Dziś w szufladach, na strychach, w starych rodzinnych albumach , znajdujemy czrno-białe zdjęcia, na których możemy zobaczyć jak wyglądał nasz pradziad,czy członek dalszej rodziny. Uśmiechamy się kiedy widzimy siebie z lat dziecinnych, smucimy kiedy wyciągniemy z albumu zdjęcie osoby, której już nie ma wśród nas.

Nie ma wśród nas także Zasłużonego dla Gminy Białaczów, Jana Bielskiego, prekusrora fotografi w naszej gminie i jednego z pierwszych ,, przedsiębiorców", dzięki któremu wspomnienia na długie lata nie zaginą. Pan Jan Bielski pochowany jest na cmentarzu w Białaczowie, w miejscu wyznaczonym na pochówek pensjonariuszy dawnego DPS-u. Z uwagi iż Jan Bielski nie posiadał rodziny, uprasza się mieszkanców by miejsce spoczynku Pana Janka otoczyć zasłuzonym szacunkiem.


O szacunek prosi autor artykułu i zdjęcia naszego zasłuzonego.

Zbigniew Szpoton